Trochę za dużo czasu minęło od mojej ostatniej wizyty na stronie… Szczerze kompletnie nie miałam  czasu nawet obejrzeć moich zdjęć z Lagos jak i z całego  ostatniego miesiąca. Nie ma co lecę w kulki, ale mam usprawiedliwienie ! A więc zaczełam pracę Hotelu w mieście ktorym teraz mieszkam – Porto i zobowiązałam się do organizacji wystroju wnętrz, projektów itd… Z tego powodu ostatnio nie mam czasu na nic ;/ Ale niedługo otwieramy więc wróce do mojęgo podróżowania i projektów sukienek :)

Dobra, nie będę się dłużej usprawiedliwać, bo to o czym naprawdę chciałam napisać to opis mojego ostatniego tripa do PONTA DA PIEDADE na południu Portugalii. Plan był taki żeby zorganizować sesję zdjęciową dla AMOROSY – marki kimon którą prowadzę z moja najlepszą przyjaciółką tu w Portugalii. Myśląc nad miejscem na sesje wpadłyśmy na pomysł wycieczki w cieplejsze strony :) No i padło na Ponta Da Piedade. Zawsze chciałam odwiedzić to miejsce ale nigdy nie spodziewałam się że tak bardzo pryzpadnie mi do gustu. Z deszczwego Porto złapałysmy samolot wprost do Algarve a z tamtąd pociągiem do Lagos. Podróż poza sezonem jest bardzo tania a drugim plusem jest fakt że nie trzeba się przeciskać przez tłumy turystów i plaże są kompletnie puste….

PONTA DA PIEDADE

Czyli piękny krajobraz klifowy, niesamowicie piękne formacje skalne a do tego błękitna woda i jaskinie. Nie wiem czy można sobie życzyć lepszego wypoczynku niż w Lagos. Nie dość że miasteczko jest bardzo urokliwe to na samym jego cypelku znajdujemy widoki zapierające dech w piersiach. My wybrałyśmy plaże Caimillo na której spędziłyśmy cały Boży dzień czekając na przypływ który zalał ja doszczętnie i umożliwił pływanie między skalnymi łukami i jaskiniami. Będąc tutaj i przeżywając to wszystko ma sie wrażenie żę świat jest tak piękny, a my nie mamy szans zobaczyć tylu cudownych miejsc. Z pewnością Ponta da Piedade do nich należy. Miejscowi zorganizowali możliwość wynajęcia małych łódek rybackich, ktorych właściciele za niewielką opłatą  10-15 euro przeworzą turystów wzdłuż całego klifu, wpływając do wodnych jaskiń i po koleji przedstawiając z nazwy każdą ze skał. Śmieszne  jest to że większość z nich poporzez swój charakterystyczny wygląd do złudzenia przypomina jakieś postacie lub twarze ludzkie. Niesamowite doświadczenie a do tego możliwość kontaktu z rybakami którzy są bardzo sympatyczni i otwarci na rozmowę :)

Zdjecia zrobione i niebawem będzie można je oglądać na fanpagu Amorosy a ja korzystając z okazji zrobiłam oczywiście zdjęcia na pamiątkę dla siebie i publikuję je poniżej :)

Miłego dnia

Dominika

12986756_1018676111526894_1416181710_okopi

13000411_1018676504860188_437017819_o

IMG_0506kopia

kopia1

kopiaa

kopil

12970665_1018675888193583_142997656_okopia

12970471_1018676691526836_1162461678_o

12970491_1018676764860162_176841732_o

12980704_1018675911526914_135264251_okopia

12970742_1018676131526892_1618735747_o

12986633_1018696024858236_503531927_o

12986769_1018676098193562_1102383205_okopia

13000632_1018676044860234_2116422700_o

13009812_1018675924860246_43576406_o

IMG_0278

IMG_0212

IMG_0248

 

IMG_0423

IMG_0427

IMG_0430

IMG_0442kopia

IMG_0444kopia

IMG_0466kopia


IMG_0452kopia

 

IMG_0775kopia

IMG_0855kopia

kopi